🐬 Henry Miller O Polakach

Genealogy profile for Henry H. Miller Henry H. Miller (1892 - 1981) - Genealogy Genealogie für den Stammbaum Henry H. Miller (1892 - 1981) bei Geni mit über 240 Millionen Profilen vn Vorfahren und lebenden Verwandten. Miller was a German immigrant who came to San Francisco in 1850 with $6 in his pocket looking for a better life for himself. Soon he found employment as a butcher. From that job, he developed a knowledge of cattle in California. In the 1850s, he traveled to the San Joaquin Valley and began to acquire land and build his cattle empire. – Henry Miller Henry Miller (1891 – 1980) had no use for politics, unless you believe the personal is political, in which case he was acting out the change he wanted to see in the world. When he was 33 he dropped out (he was someone with a crucifixion complex), quitting his job at “The Cosmodemonic Telegraph Company” and taking a vow of American writer Henry Miller speaking at a press conference in London, held to launch his latest book 'Sexus', June 30th 1969. Central Press/Getty. Henry Miller — “confused, negligent Henry Miller was a charming, life-enhancing, amoral, dirty writer. Now, Henry Miller would be well over 100 years old and testifying along with Bob Dole about the virtues of Viagra. When his most Harriet. Henry is a masculine given name derived from Old French Henri / Henry, itself derived from the Old Frankish name Heimeric, from Common Germanic *Haimarīks (from *haima- "home" and *rīk- "ruler"). [1] [2] In Old High German, the name was conflated with the name Haginrich (from hagin "enclosure" and rich "ruler") to form Heinrich. Henry Miller Obituary. Henry R. Miller, 63, of Crivitz, passed away on April 7, 2017 in Green Bay. He was born on January 1, 1954 to Donald and Helen (Korntved) Miller in Beaver Dam, Wisconsin. On In 1971, the New York Times (PDF) invited the then 80-year-old Miller back to Williamsburg to recollect on his childhood. Though he had been away for five decades, Miller had a crystal clear memory, recalling many fascinating stories from that vanished world of his childhood. Miller was born of German-American parents in Manhattan in 1891, but Miller, Burnside contends, was far more than the man found in the Tropics. “All growth is a leap in the dark, a spontaneous unpremeditated act without the benefit of experience.”—Henry Miller. And that again brings us to Miller’s lessons for writers. Be like Henry. Be an anarchist, break rules, turn things upside down, don’t lock Three of these men, Kubo Sadajiro, Ueno Shōri (上野霄里, b. 1931), and Tobita Shigeo (飛田茂雄, 1927-2002) would engage Miller in correspondence. The fourth, Honda Yasunori (本田康典, b. 1938), an academic, has risen to become one of the foremost Miller scholars in the world. Censored Then, Forgotten Now. Although he enjoyed a brief period of celebrity and notoriety in the 1960s and 1970s after his banned books were finally published in the US, today, more than thirty years after his death, Henry Miller remains a marginalized and largely forgotten American writer. This post was published on the now-closed HuffPost By Henry Miller Jul 12, 2017. Activity Now om the market- The NEW New England Farm house meets urban loft. https://lnkd.in/d8sBmDC Now om the market- The NEW New England Farm house meets urban 0sa7. zł dostawa Zamawiając w księgarni zapłacisz tylko 7,99zł za przesyłkę, możesz też odebrać ją bezpłatnie w kilku punktach w Polsce. Płatność za książki można wygodnie rozłożyć na raty, a powyżej 199zł przesyłka jest darmowa. Opis Recenzje (0) Szczegóły Podobne książki Henry Miller Opis książki "Henry Miller" to książka o Henrym Millerze, jej autorem jest Temple Frederic Jacques (wydawnictwo Noir Sur Blanc). Te krótkie szkice nie są konwencjonalną biografią pisarza ani też studium krytycznym na temat jego twórczości, lecz swego rodzaju rozmową między przyjaciółmi. (…) [ więcej ] Recenzje (0) Dodaj recenzję Szczegóły książki Tematyka: Pisarze obcojęzyczni Autor: Temple Frederic Jacques Wydawnictwo: Noir Sur Blanc ISBN: 9788373923072 Podobne książki Najciekawsze książki tego miesiąca "Henry Miller" to książka o Henrym Millerze. Najlepsza cena dla tej książki w wersji papierowej to zł. Autorem "Henry Miller" jest Temple Frederic Jacques. Książka została wydana przez wydawnictwo Noir Sur Blanc. Historia literatury zanurzona jest w oceanie alkoholu. Alkoholowa była literatura światowa i polska. Obie trudno wyobrazić sobie bez takich postaci, jak Henry Miller, Wieniedikt Jerofiejew, Marek Hłasko czy Jerzy Pilch, zaś ich książki bez alkoholu nie byłyby takie same, a może nawet byłyby niemożliwe. Oto druga część artykułu “Pisarze i alkohol”. Henry Miller (1891 – 1980) Henry Miller przybył do Paryża na początku lat 30. Minął okres, kiedy nad Sekwaną rozkwitał kwiat amerykańskiej bohemy z Hemingwayem, Scottem i Zeldą Fitzgeraldami oraz Gertrudą Stein na czele. Miller głodował, imał się dorywczych prac, przepijał wypłaty, naciągał napotkanych ziomków na pieniądze i pisał. Swoje paryskie przygody (również te seksualne) zawarł w kontrowersyjnym „Zwrotniku Raka”. Książka została uznana za pornograficzną i była zakazana w USA aż do 1964. Promiskuityzm często idzie w parze z alkoholem. Autor „Sexusa” szczególnie upodobał sobie Benedictine, francuski likier na bazie koniaku składający się z 27 odmian ziół. W „Plexusie”, drugiej części cyklu „Różoukrzyżowanie”, Miller opisał kilka przepisów na swoje ulubione „drinki” z wykorzystaniem benedyktynówki. Oto jeden z nich: Preludium do orgii Składniki: Benedictine, Miller, Mona, Ulric, Marjorie, francuskie lody, whisky Instrukcja: Ten prosty drink zawiera parę małżeńską, przyjaciela i przyjaciółkę. Obierz składniki z ubrań i pozwól im cieszyć się posiłkiem w negliżu. Niech francuskie lody swobodnie pławią się w benedyktynce i whisky; serwuj je natychmiast po obiedzie. To normalne, jeśli w trakcie posiłku Marjorie bawi się członkiem Ulrica. Następnie orgia. Serwuj dla czterech. Charles Bukowski (1920 – 1994) Charles Bukowski nie był Polakiem ani nie miał bliskich polskich korzeni. Urodził się w Niemczech, jego ojciec był Amerykaninem niemieckiego pochodzenia, a matka Niemką. W dzieciństwie rodzice zwracali się do niego po niemiecku. Ale Bukowski pił jak Polak albo Rosjanin. Zaczął w wieku 13 lat i nigdy nie skończył. Jakimś cudem nie umarł na skutek choroby wrzodowej, a pewien okres w jego życiu („10 lat picia”) był jednym, nieustannym ciągiem alkoholowym. W swojej twórczości opisywał to, co widział: tanie bary, hotele wynajmowane na godziny, pijatyki, mordobicia, trudy kiepsko płatnej pracy, niewykwalifikowanych robotników, pokątnych artystów i ludzi zepchniętych na margines. W przeciwieństwie do wielu innych literatów pił rzeczy najprostsze. Na wyrafinowane drinki nie było go stać. Ulubioną mieszanką Bukowskiego był Boilermaker: kufel jasnego piwa, do którego wrzucało się whisky (razem z kieliszkiem) – popularny zestaw białej amerykańskiej klasy robotniczej. Tak Bukowski pisał o piciu w „Kobietach”: Na tym polega problem z piciem. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo. Hunter S. Thompson (1937 – 2005) Hunter Thompson wynalazł i spopularyzował styl dziennikarstwa zwany gonzo, polegający na aktywnym angażowaniu się reportera w opisywany materiał. W poetyce gonzo utrzymana jest jego najsłynniejsza powieść, „Lęk i odraza w Las Vegas”, znana dzięki ekranizacji Terry’ego Gilliama z Johnnym Deppem i Benicio del Toro (“Las Vegas Parano”). Słynny stał się passus z początkowych partii książki: Mieliśmy dwie torby trawy, 75 tabletek meskaliny, pięć znaczków LSD, pół solniczki kokainy i całą galaktykę przymulaczy i rozśmieszaczy. A także litr tequili, rumu, skrzynkę Budweisera, pół litra surowego eteru i dwa tuziny amylu. Jak widać, Thompson nie wybrzydzał specjalnie przy doborze używek. Z kolei inna jego książka, „Dzienniki rumowe”, jawi się jako wielki pean na cześć ulubionego trunku Hemingwaya. Thompson jednak najbardziej cenił sobie whisky Chivas Regal oraz bourbona Wild Turkey, podawanego na lodzie (on the rocks). Kingsley Amis (1922 – 1995) Postać Kingsley’a Amisa to doskonały przykład brytyjskiego gentlemana-buca. Konserwatysta nie z tej epoki, rasista, narcyz pełną gębą, zawodowy literat, wykładowca znamienitych uczelni, kobieciarz. Czego by nie sądzić o Amisie, to jego wkład w literaturę angielską stanowią pierwszorzędne opisy picia, upijania się i leczenia kaca. Na to ostatnie zalecał polskiego żubra (Polish bison), czyli miksturę-klina, składającą się z wódki i rosołu wołowego w proporcji 2:4, doprawioną sokiem z cytryny i czarnym pieprzem. Takie panaceum może jednak zadziałać tylko w przypadku kaca fizycznego. Wyższy typ kaca nazwał Amis kacem metafizycznym. Ten podstępny typ „syndromu dnia następnego” charakteryzuje się objawami ciężkiej depresji, smutku, niepokoju, poczucia niskiej wartości i porażki. Jeśli masz kaca metafizycznego, to jedyne, co możesz zrobić, to powiedzieć sobie, że twój obecny stan to tylko i wyłącznie kac. Może nic w tym odkrywczego, ale Amis potrafi to opisać jako coś świeżego i wyjątkowego, okraszając całość doskonałym angielskim poczuciem humoru. W książce “O piciu” (On drinking) Amis podał przepis na bardzo ciekawy drink o nazwie Lucky Jim: 12 do 15 porcji wódki, jedna porcja wermutu i dwie porcje soku z ogórków. Smacznego… Wieniedikt Jerofiejew (1938 – 1990) „Moskwa-Pietuszki” Jerofiejewa zasługuje na miano biblii literatury alkoholowej. To pozycja obowiązkowa obok utworów Amis czy “Pod wulkanem” Malcolma Lowry’ego, a nawet od nich ważniejsza. Biografia Jerofiejewa przebija nawet życiorys Bukowskiego. Dorastał w najgorszym okresie stalinowskiego ZSRR, przebywał w sierocińcach i w mrozach koła podbiegunowego, wykonywał rozmaite, czasem najgorsze, prace fizyczne. Pił na umór to, co było pod ręką. W „Moskwie-Pietuszkach” pojawiają się najdziwniejsze mikstury, które człowiek kiedykolwiek mógłby wymyślić. Balsam kanaański: denaturat, ciemne piwo, politura; Duch Genewy: woda kolońska, środek przeciwko poceniu się nóg, piwo żygulowskie, lakier na spirytusie; Łza komsomołki: lawenda, werbena, woda kolońska, lakier do paznokci, płyn do płukania ust, lemoniada; Psiakrew: piwo żygulowskie, szampon, płyn do zwalczania łupieżu, klej, płyn hamulcowy, środek owadobójczy, tytoń z cygar (dla bezpieczeństwa nie podaję proporcji). Możliwe, że powyższe „drinki” są efektem wyobraźni Jerofiejewa. Z drugiej strony, jeśli człowiek może zjeść wszystko, kiedy jest głodny, to pewnie może wszystko wypić, gdy jest spragniony. Wszyscy, oczywiście, uważają mnie za marnego człowieka. Sam też tak o sobie myślę rano i gdy jestem przepity. Nie można jednak polegać na opinii człowieka, który nic jeszcze nie wypił na kaca! Za to wieczorami na jakie wznoszę się szczyty! Na jakie wznoszę się szczyty wieczorami, jeżeli oczywiście w ciągu dnia dobrze się zaprawiłem. Polacy i Polki Jak słusznie zauważyła Justyna Sobolewska na łamach „Polityki”, polska literatura alkoholowa zawsze była wódczana. W rodzimych opisach wódka leje się strumieniami, próżno szukać bardziej wyrafinowanych trunków. Gusta postaci fikcyjnych nie różnią się przy tym od twórców. Pili wódkę Borowski, Andrzejewski, Broniewski, Hłasko, Wojaczek, Himilsbach, Tyrmand. Od kieliszka nie stroniła Maria Dąbrowska, ani też – acz ostrożniejsza – Szymborska. Pociągał też Miłosz, który wyznawał: Panie Boże, lubiłem dżem truskawkowy / I ciemną słodycz kobiecego ciała. / Jak też wódkę mrożoną… (“Wyznanie”). Marek Hłasko ponoć miał słabą głowę, ale usilnie starał się nadążać za swoim wyobrażeniem pisarza przeklętego. Piotr Wasilewski („Śladami Marka Hłaski”) przytacza anegdoty o tym, jak to Hłasko z Henrykiem Berezą wypili wspólnie litr wódki, co skończyło się dla młodszego literata izbą wytrzeźwień, z której uciekł w niemal pełnym negliżu; albo jak Hłasko, zmęczony pijaństwem, próbował przespać się na posadzce kościoła Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu i nabluzgał na księdza, który zmącił jego spokój. „Pięknych dwudziestoletnich” czyta się jak opis nieustającej balangi, zakończonej potężnym kacem moralnym. Opowiadanie „Pętla” (a później film z Gustawem Holoubkiem) pokazuje niemożność wyjścia z zaklętego koła alkoholizmu, którego przezwyciężeniem jest dopiero śmierć. O apogeum picia można oczywiście oskarżać realia Peerelu i gospodarkę permanentnych niedoborów. Byłoby to jednak zbytnie uproszczenie. Przed wojną elity piły szampana, lecz powojenna wymiana elit i znaczny niekiedy awans ludzi z warstw niższych przyniósł tradycje wyniesione spod strzechy – nie z dworu. A wódka, tradycyjna polska specjalność – zawsze była tania. Tak o Peerelu opowiadał Janusz Głowacki, naczelny kronikarz polskiego alkoholizmu: Więc się piło. Romantycznie albo tragicznie, albo antykomunistycznie, albo przez rozum. A także dla przyjemności. Dookoła bieda codzienna, chamstwo, kłamstwo, brak perspektyw. “Tylko wódka zapomnienie da” – jak śpiewał harmonista w filmie Hasa “Pętla” według opowiadania Marka Hłaski. Narzeczona zdradza – seta, nie ma na buty – sto pięćdziesiąt, cenzura zdejmuje książkę – pół litra, przyjaciel zakapuje – półtora, nasi przegrywają z Ruskimi w nogę – trzydniówka. Inaczej u Pilcha w „Pod mocnym aniołem”. Tutaj mamy już III RP, piją zdeklasowani intelektualiści, mieszający zagraniczne trunki, wciąż jednak pielęgnując tradycję „wódki z czerwoną kartką”. Peerelowskie realia „picia, żeby pić” przypomina bardziej „Bombel” Mirosława Nahacza. Za to pijackie opisy Świetlickiego z trylogii o Mistrzu wydają się autoironicznie przerysowane, nie dorównują jednak słynnemu pojedynkowi inżyniera Wilgi z przeważającymi siłami Australijczyków: (…) wszystkim było dobrze wiadomo, że Australijczycy dzierżą w Armii Renu palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o odporność na alkohol. Inżynier Wilga zasiadł za stołem, mając naprzeciw siebie pięciu drabów w fantazyjnych kapeluszach, jakie Australijczycy uważają za wojskowe nakrycie głowy, po czym wypił blisko trzy litry ginu, dopóki ostatni z Australijczyków nie zwalił się bełkocząc pod stół, względnie nie poczołgał się do toalety, co było dozwolone i przewidziane w regulaminie zawodów. Ten wyczyn zjednał Wildze ogromną popularność, a narodowi polskiemu wielką sławę i uznanie wśród alianckich sił zbrojnych. (Leopold Tyrmand, „Zły”) Powyższy fragment pokazuje, że zagranicą piło się co innego. Przykładem są ekspatrianci, pozbawieni dostępu do ojczyzny i wódki. Miłosz w USA przestawił się na whisky, szkocką uwielbiał też żyjący w Gwatemali Andrzej Bobkowski (Seagram’s i Canadian Club, jak pisał w liście do Giedroycia). Gombrowicz prawie nie pił alkoholu. Robił wyjątek dla Miłosza, z którym się przyjaźnił. Rita Gombrowicz wspominała: „Witold kochał Miłosza. Miłosz był z Gombrowiczem bardzo szczery, ale pełen respektu. Był młodszy, silniejszy, wyższy i przystojniejszy. Pił whisky, a Witold cierpiał po kilku kieliszkach, bo był słaby i chory”. * Historia literatury, tak dzieł, jak i ich twórców, opływa oceanem alkoholu. Wódka i inne trunki czasem pomagały w pozyskiwaniu weny, częściej jednak niszczyły talenty i życie artystów pióra. Dla nas, czytelników, pozostają czynnikiem dramatycznych lub zabawnych anegdot i przeżyć literackich. Nieliczne przykłady pokazują jednak, że literatura może obyć się bez alkoholu. Bułhakow i Lovecraft byli abstynentami i nie brakowało im wyobraźni ani weny twórczej. Przeczytaj pierwszą część tekstu “Pisarze i alkohol”. Książki, o których pisał autor Czytelnicy, tego artykułu oglądali także Informacje Bilety Plitwickie Jeziora Bilety Park Krka Ceny w sklepach Wyjazd do Chorwacji Język chorwacki Foto – Bol 7. Henry Miller „Cel podróży to nie miejsce do którego zmierzasz, a nowa perspektywa z jaką patrzysz na świat.“ 8. Michael Altshuler „Zła wiadomość jest taka, że czas leci. Dobra wiadomość jest taka, że Ty jesteś pilotem.” 9. Beata Pawlikowska „Zdejmij pancerz i zdaj się na to, co ma być. Wtedy poczujesz, że ktoś lub coś o ciebie dba. Na każdym kroku. Kiedy przestaniesz gorączkowo szukać drogowskazów i dokładnych map, poczujesz, że świat sam cię prowadzi. W najlepszym dla ciebie kierunku.” 10. Lao Tzu „Podróż tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku.” 11. Tim Cahill „Jakość podróży mierzy się w liczbie poznanych przyjaciół, a nie przejechanych kilometrach.” 12. Marek Kalmus „Droga to coś więcej, niż odcinek do przebycia w taki czy inny sposób. To również stan ducha, umysłu, emocje z tym związane. Dopiero to nadaje drodze sens i życie zarazem. W przeciwnym wypadku byłaby ona tylko martwym dystansem pomiędzy abstrakcyjnymi punktami.” 13. Święty Augustyn „Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czy­tają tyl­ko jedną stronę.” 14. Ewa Lipska „Dotąd doszliśmy. Tu się rozwiały koniec z początkiem. Przekłady Homera na brzegu siedząc przeglądamy teraz. Nikt nie przypływa po nas, puste oceany.” 15. Leopold Staff „Kochaj cierń co dolega i kamień co nuży. Jakże ci słodki będzie kiedyś kres podróży.” 16. Ksiądz Józef Tischner „Świat mi się zbyt podoba, abym usiłował go zmieniać. Jestem jak lekarz, który zamiast leczyć, pracę doktorską z choroby pisze.” 17. Anthony de Mello „Łatwiej jest podróżować, niż się zatrzymać, ponieważ póki zdążasz do celu, możesz tkwić w marzeniach. Dopiero kiedy się zatrzymasz, spotykasz się z rzeczywistością.” 18. Ania Wyszkoni (z utworu „Biegnij przed siebie) „Biegnij przed siebie, uciekaj, zanim złapie Cię czas. Pewnie przed siebie idź nim zmęczenie da o sobie znać.” 19. Susan Sontag „Nie byłam wszędzie, ale wszędzie na pewno jest na mojej liście.” 20. Jan Paweł II „Wypoczywa się prawdziwie i do dna przez kontakt z przyrodą, której nie można podpatrzeć na żywo i w całej pełni poprzez werandy wczasowych domów czy nawet hoteli i schronisk turystycznych.” 21. Mahomet „Nie mów mi, jak bardzo jesteś wykształcony. Powiedz mi, jak dużo podróżowałeś.” 22. Cesare Pavese ”Podróżowanie jest brutalne. Zmusza cię do ufania obcym i porzucenia wszystkiego, co znane i komfortowe. Jesteś cały czas wybity z równowagi. Nic nie należy do ciebie poza najważniejszym – powietrzem, snem, marzeniami, morzem i niebem.” 23. Wojciech Cejrowski „Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia a całą resztą świata nie polega na zasobności portfela. Chodzi o to, że jedni przez całe życie śnią o przygodach a inni, a inni pewnego dnia podnoszą wzrok znad książki, wstają z fotela i wyruszają na spotkanie swoich marzeń.” 24. Ibn Battuta Podróżowanie – pozostawia cię bez słów, a potem zmienia w gawędziarza. 25. Rashid ad-Daif „Kto skoczy do morza, znajdzie perłę, kto będzie siedział na brzegu, przyniesie tylko garść piasku.” 26. Ralph Waldo Emerson „Podróżując przez świat i poszukując piękna musimy sami nieść je ze sobą, inaczej nigdzie go nie odnajdziemy. 27. Nicholas Sparks „Podróżowanie ma raczej więcej wspólnego z doświadczaniem pewnych rzeczy niż z oglądaniem ich.” 28. Ray Bradbury „Zwiedzaj świat. To lepsze niż najpiękniejszy sen.” 29. Ryszard Kapuściński „Tak naprawdę nie wiemy, co ciągnie człowieka w świat. Ciekawość? Głód przeżyć? Potrzeba nieustannego dziwienia się? Człowiek, który przestaje się dziwić jest wydrążony, ma wypalone serce. W człowieku, który uważa, że wszystko już było i nic nie może go zdziwić, umarło to, co najpiękniejsze – uroda życia.” 30. Andrzej Piaseczny (z utworu „Ze snów naiwnych”) „Moment, w którym wstajesz w nowy dzień. Wszystkie te myśli, słowa które chcesz, wypowiedzieć temu dniu, obietnicę składasz mu. Spod powieki budzisz świat, wiosną najlepszego dnia.” Jeden z najważniejszych głosów w dyskusji nad problemem polskiej odpowiedzialności moralnej w obliczu holocaustu, postulat dokonania narodowego rachunku sumienia. Według publicysty antysemityzm da się wyplenić, jeśli szczerze przeanalizujemy naszą historię - i to nie tylko tę pisaną złotymi literami, jak np. ponad 5 tysięcy drzewek posadzonych w Instytucie Yad Vashem przez Polaków - "sprawiedliwych wśród narodów świata", ale również te ciemne plamy w naszych dziejach (getta ławkowe, działalność Romana Dmowskiego, szmalcownictwo i obojętność wobec Holokaustu w czasie drugiej wojny światowej). W 1987 roku w „Tygodniku Powszechnym" Błoński pisał: „Myślę, że w naszym stosunku do żydowsko-polskiej przeszłości winniśmy przestać się bronić, usprawiedliwiać, targować. Podkreślać, czego nie mogliśmy zrobić za okupacji czy dawniej. Zrzucać winę na uwarunkowania polityczne, społeczne, ekonomiczne. Powiedzieć najpierw: tak, jesteśmy winni. Przyjęliśmy Żydów do naszego domu, ale kazaliśmy im mieszkać w piwnicy. Kiedy chcieli wejść na pokoje, obiecywaliśmy, że wpuścimy, jeśli przestaną być Żydami, jeśli się »ucywilizują«, jak mawiano w XIX wieku, nie tylko w Polsce, rzecz jasna". Błoński przypomniał nie tylko asymilacyjne poglądy uważanych za światłe umysłów, jak pisarze Eliza Orzeszkowa czy Bolesław Prus. Przywołał też sposób myślenia wielu Polaków, który wprost wyraził Roman Dmowski, zaznaczając, że jednym z nas będzie tylko ten Żyd, który pomoże ograniczyć żydowskie wpływy, który będzie działał przeciwko bliskim. Esej Błońskiego był kamieniem milowym w debacie o polskiej odpowiedzialności wobec Holocaustu. Jan Błoński - urodził się w 1931 w Warszawie, historyk literatury, krytyk, eseista, tłumacz. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, debiutował młodo i stał się od razu jedną z najwybitniejszych postaci "krakowskiej szkoły" krytyki. W latach 1996 - 2001 juror Literackiej Nagrody Nike. W listopadzie 1995 r. uhonorowany został Nagrodą: Krakowska Książka Miesiąca za Wszystkie sztuki Sławomira Mrożka. Zachodni recenzenci dobrze przyjęli książkę Masłowskiej, bo potwierdziła stereotypy o Polsce i Polakach Postkomunistyczna pustka, szatański globalizm, ksenofobia, znużenie kapitalizmem i lęk przed zmianami - za taki obraz współczesnej Polski zachodni recenzenci chwalą książkę Doroty Masłowskiej "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną". "W swym wspaniałym debiucie młoda pisarka kreśli zapierający dech w piersiach portret pokolenia polskich outsiderów" - napisał Volker Hage, dziennikarz tygodnika "Der Spiegel". Portret Polski w książce Masłowskiej został uznany w Europie za trafny i przejmujący. Jak zauważył recenzent "Frankfurter Allgemeine Zeitung", "obraz jest tak sugestywny, że tego opisu nie sposób już traktować w kategoriach rozumowych". Zachodni recenzenci przyjęli ciepło powieść Masłowskiej, bo potwierdziła stereotypy o Polsce i Polakach funkcjonujące w tamtych społeczeństwach. Masłowska jest tym lepsza, im gorszy obraz Polski i Polaków wyłania się z jej książki. - Samokrytycyzm zawsze wzbudza większe zainteresowanie niż laurka. A Masłowska odsłania nasze narodowe kompleksy, strach przed wyimaginowanym wrogiem, czy niechęć do Zachodu. Pokazuje Polskę oddolną - mówi "Wprost" tłumaczka książki na język francuski Zofia Bobowicz. To, że prawa do debiutu Masłowskiej kupiło amerykańskie wydawnictwo Grove Atlantic, które sprzedało książkę wydawcom z Francji, Włoch, Holandii, Niemiec, Rosji i Węgier, jest jej niewątpliwym sukcesem. Jednak nie ona odpowiada za nadinterpretację swojej książki przez zachodnią prasę. W wywiadzie dla nowego pisma "Lampa" mówi: "Pytają mnie, czy rzeczywiście w Polsce jest taka ksenofobia. Nie chcą mi w ogóle wierzyć, że nie ma żadnych Ruskich (...). Dla nich 'Wojna' to jakiś komentarz polityczno-społeczny, a nie literatura". Pisane w miesiąc - O książce Masłowskiej dowiedziałem się od przyjaciela, który nazwał ją skrzyżowaniem Scotta Fitzgeralda z Bretem Eastonem Ellisem - mówi Morgan Entrekin, szef wydawnictwa Grove Atlantic, które przygotowuje amerykańskie wydanie "Wojny polsko-ruskiej". Jego oficyna wydawała w Ameryce takich autorów, jak Samuel Beckett, Jorge Luis Borges, Jean Genet czy Henry Miller. W Niemczech książka Masłowskiej nosi tytuł "Śnieżnobiały i rosyjskoczerwony". Do księgarń trafiła 23 lutego i - jak twierdzi Eva Betzwieser z wydawnictwa KiWi - dotychczas sprzedano 14 tys. egzemplarzy. Biorąc pod uwagę rozmiary niemieckiego rynku książki, nie jest to komercyjny sukces. Wydawcy liczyli na większe zainteresowanie, bo pierwszy nakład książki wyniósł 50 tys. egzemplarzy. Ostrożniejsi byli Francuzi: przeciętny nakład wynosi tam 8 tys., tymczasem "Polococtail Party" (taki tytuł dano powieści) wydano w 3 tys. Po sprzedaniu 2 tys. sztuk wydawnictwo dodrukowało 1,5 tys. egzemplarzy, ale jak zapewnia Marie Francoise z wydawnictwa Noir sur Blanc, dodruk sprzedaje się już opornie. "Gazeta Wyborcza", która niedawno pisała o oszałamiających zagranicznych sukcesach polskiej dwudziestolatki, mocno przesadziła. Trudno się temu dziwić, bo ten dziennik wykreował Masłowską na literacką gwiazdę sezonu. "Literacka sensacja w Polsce", "Nastoletni fenomen", "Pisane w miesiąc", "Bestseller! - więcej sprzedał tylko papież", "Polski Trainspotting", "Polska Saganka" - zachwycali się zachodni recenzenci. Wszędzie podkreślano związek tej książki z polską współczesnością. I to chyba dziełku Masłowskiej zaszkodziło, bo czytelnicy szukają raczej prozy uniwersalnej. Także zachwyty nad językiem Masłowskiej były na wyrost, co akurat w wypadku Francji nie dziwi. - Francuzi gustują w postmodernistycznym i awangardowym stylu, a tak przedstawiano język Masłowskiej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że "Wojna" to coś innego niż znani i cenieni tu Gombrowicz czy Mrożek - mówi Tomasz Michalski z Księgarni Polskiej w Młoda twarz Polski Masłowską lansuje się na zachodzie Europy jako nową młodą twarz Polski - inną od znanej z poezji Miłosza i Szymborskiej czy powieści Lema bądź Szczypiorskiego. Faktycznie może ona wzbudzać zainteresowanie, bo przekłady z polskiej literatury ograniczają się do niewielu nazwisk - tych samych od wielu lat. W Rosji i na Ukrainie dobrze się sprzedają kryminały Joanny Chmielewskiej. We Francji najczęściej obecne są książki Gombrowicza, Kapuścińskiego, Szczypiorskiego i Herlinga-Grudzińskiego. Szczypiorski i Lec są najlepiej sprzedającymi się polskimi autorami w Niemczech. Prawdziwe sukcesy odnosi ostatnio Sapkowski w Czechach i Hiszpanii, gdzie zajmuje pierwsze miejsca na listach bestsellerów fantastyki. W całej Europie sprzedano dotychczas ponad 300 tys. jego książek. Rekordzistą jest oczywiście Lem: łączny nakład jego książek (wydanych w 41 językach świata) przekroczył 27 mln egzemplarzy. W wypadku Masłowskiej można odnieść wrażenie, że częściej się o niej pisze, niż ją czyta. Recenzje i artykuły o "Wojnie polsko-ruskiej", które pojawiły się w tak znanych pismach, jak francuski "Le Nouvel Observateur" czy niemieckie "Frankfurter Allgemeine Zeitung" oraz "Der Spiegel", skupiają się na obecnej rzekomo w książce socjologicznej diagnozie polskiego społeczeństwa neokapitalistycznego. Zainteresowanie młodą autorką jest oczywiście sukcesem, ale nie takim, o jakim donosiła polska prasa. Przecież tylko we Francji co roku pojawiają się recenzje z prawie 1800 debiutów. Czytelnicy Masłowskiej są bardziej surowi niż krytycy. "Uff, wreszcie przebrnęłam! To jednak bardzo zła książka!" - napisała w internetowej recenzji trzydziestoletnia paryżanka. Więcej możesz przeczytać w 15/2004 wydaniutygodnika wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play. Dodatek turystyczny - Świat11 kwi 2004, 1:00 — Pierwszą zagraniczną podróż odbyłem w 1956 r. - statkiem handlowym popłynąłem na Morze Budrewicz Na stronie - Koncepcja antykoncepcji11 kwi 2004, 1:00 — Już Alexis de Tocqueville przestrzegał, że władza otaczająca ludzi nieograniczoną opieką czyni wolę ludzką nieużyteczną3Autor:Marek Zieleniewski Skaner11 kwi 2004, 1:00 — Koniec lidera Największa legenda Sejmu odchodzi do lamusa! Z parlamentu zniknie woda marki Lider. Przetarg na dostarczanie wody mineralnej do Sejmu, który odbył się pod koniec marca, wygrała inna firma. Słynna szklana butelka z czerwonym...8 Sawka11 kwi 2004, 1:00 — 9Autor:Henryk Sawka Dossier11 kwi 2004, 1:00 — LESZEK MILLER premier RP Moja wnuczka ma kłopoty przeze mnie: najbardziej boli mnie, gdy pyta, dlaczego dzieci dokuczają jej w szkole "Trybuna" DONALD TUSK przewodniczący Platformy Obywatelskiej Ja w ogóle się rumienię...9 Kadry11 kwi 2004, 1:00 — 11 Licznik11 kwi 2004, 1:00 — Pasja 2 osoby wyznały swe zbrodnie po obejrzeniu "Pasji" 3 języków (aramejskiego, hebrajskiego i łaciny) używają bohaterowie "Pasji" 12 ostatnich godzin życia Jezusa pokazuje "Pasja" 62 procent...11 Ryba po polsku - Świadek koronny w Sodomie11 kwi 2004, 1:00 — Jeśli kiedyś powstanie pomnik Leppera, to figura przywódcy Samoobrony zamiast na cokole powinna stać na ramionach Leszka Millera13Autor:Maciej Rybiński Trudny poród11 kwi 2004, 1:00 — Rząd wyłaniany przez kilka tygodni ma szanse zmarnieć, zanim przystąpi do pełnienia obowiązków14 Playback11 kwi 2004, 1:00 — 15 M&M11 kwi 2004, 1:00 — PRAWDA O KŁAMSTWIE (na przykładzie wysyłania UOP-u)15Autor:Marek Majewski Poczta11 kwi 2004, 1:00 — Listy od czytelników15 Z życia koalicji11 kwi 2004, 1:00 — I już pierwsza klęska borówek. Otóż do partii wstąpił jednak Wiesław Kaczmarek. Przeczytał sondaże. Nie ma wroga na lewicy - zadeklarowała Socjaldemokracja Polska i dlatego jej nowy nabytek Wiesław Kaczmarek w wianie...16 Z życia opozycji11 kwi 2004, 1:00 — Ryszard Czarnecki wybierał się z przewodniczącym Lepperem (a raczej marszałkiem Lepperem, bo wyłącznie w ten sposób mówi o nim świeżo upieczony członek Samoobrony) do Wrocławia. Na warszawskie lotnisko przybył wcześniej i...17 Fotoplastykon11 kwi 2004, 1:00 — Henryk Sawka Sawka Ostatni rodzice11 kwi 2004, 1:00 — Czterdziestomilionowy naród jest w stanie zaoferować Europie wiele wartych uwzględnienia idei" - mówił prezydent Aleksander Kwaśniewski. "Miller powinien mieć świadomość, że reprezentuje czterdziestomilionowy naród" - tłumaczył były premier...20Współpraca:Karolina Kasperkiewicz Prezydent honoris causa11 kwi 2004, 1:00 — Żadna ze stron wojny na lewicy nie zabiega o względy Aleksandra Kwaśniewskiego28 Brudna bomba w Warszawie11 kwi 2004, 1:00 — Warszawa i Londyn mogą być zaatakowane bronią sprzedaną Al-Kaidzie przez rosyjską Thomas Praktyczny pan11 kwi 2004, 1:00 — Andrzej Olechowski mógłby stanąć w muzeum w Sevres pod Paryżem jako wzorzec polityka salonowego32 Zachlana oberża11 kwi 2004, 1:00 — Czy prawa unii osłonią nas przed szaleństwem bezmyślnego niszczenia sukcesów pierwszych lat transformacji?36Autor:Łukasz A. Turski Giełda i wektory11 kwi 2004, 1:00 — HossaŚwiat Dekolektywizacja Białorusi Zaledwie 8 USD potrzeba, by stać się właścicielem białoruskiego kołchozu. Taką cenę za państwowe gospodarstwa rolne ustalił w swoim dekrecie Aleksander Łukaszenka. Prezydent Białorusi ma...40 Świat dodaje gazu11 kwi 2004, 1:00 — Czy szejkom naftowym grozi plajta?42 Forza Fiat!11 kwi 2004, 1:00 — Fiata na cztery koła próbuje znów postawić kolejny Agnelli46Autor:Jacek Pałasiński IDA majowa11 kwi 2004, 1:00 — To rynek, a nie administracja, będzie kontrolował ceny po 1 maja50Autor:Michał Zieliński NASKok na kasę11 kwi 2004, 1:00 — Dlaczego polskie adresy internetowe są najdroższe na świecie52Autor:Jan Piński Bankier rynek11 kwi 2004, 1:00 — Niemiecki kapitał powiedział Nein! dalszemu finansowaniu niewydolnego państwa opiekuńczego53Opracował:Aleksander Piński Wojna podatkowa11 kwi 2004, 1:00 — Większość unijnych przywódców nie pojmuje procesu globalizacji56Autor:Krzysztof Trębski Klęska marksizmu?11 kwi 2004, 1:00 — Triumfem marksizmu-leninizmu jest stan umysłów części dzisiejszej inteligencji57Autor:Wacław Wilczyński Co chronić?11 kwi 2004, 1:00 — Z krajów, w których triumfuje populizm, ucieka kapitał58 Supersam11 kwi 2004, 1:00 — Dobry, bo płaski Niedługo stare filmy od nowych będziemy odróżniali po tym, z jakich monitorów komputerowych korzystają ich bohaterowie. Z nowych LCD czy archaicznych CRT? Ceny płaskich ekranów LCD spadły już do...60 Oscypkowa ofensywa11 kwi 2004, 1:00 — Slow Food po polsku62Autor:Piotr Krzyżanowski Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Korzeń kontra nać11 kwi 2004, 1:00 — W naszym kraju obchodzi się wiele rocznic, lecz zauważ, że z reguły są to rocznice wydarzeń smutnych. Rzeczy naprawdę wzniosłe, wesołe i przyjemne pokrywa milczenie i prześladuje wzgarda kronikarzy. Tak sobie chodziłem wczoraj po naszym ulubionym...66 Bieg po rozum11 kwi 2004, 1:00 — Polskim sportowcom w osiągnięciu sukcesów często przeszkadza nie brak talentu, lecz szarych komórek68Autor:Paweł Zarzeczny Może już jutro?11 kwi 2004, 1:00 — Kobiety nadal nie mają wystarczającej odwagi, by zawalczyć, i to do pierwszej kropli krwi. O co? O własne życie72Autor:Małgorzata Domagalik Gorbaczow pod stołem11 kwi 2004, 1:00 — Kreml w 1989 roku prowadził poufne rozmowy z opozycją antykomunistyczną w Polsce na temat przejęcia przez nią władzy74Autor:Antoni Dudek Know-how11 kwi 2004, 1:00 — Wirtualne piwo Reklamy wkrótce staną się tak realne, że nie będzie można im się oprzeć - zacierają ręce producenci. Wyświetlacze firmy X3D Technologies sprawiają, że metr przed nimi pojawia się trójwymiarowy obiekt,...78 Najnowszy Testament11 kwi 2004, 1:00 — Kto i dlaczego ocenzurował Światowa puszka Pandory11 kwi 2004, 1:00 — Grozi nam nowa epidemia podobna do AIDS - alarmują uczeni z Johns Hopkins University. Badacze wykryli w Afryce Środkowej nową odmianę wirusów spokrewnionych z HIV, które przekroczyły już tzw. barierę gatunkową i mogą się przenosić z małp na ludzi....84Autor:Paweł Górecki Święty rozbójnik11 kwi 2004, 1:00 — Miecz króla Artura objawił się w Toskanii86Autor:Marta Landau Bez granic11 kwi 2004, 1:00 — Kieszonkowe premierówny Premier Tajlandii Thaksin Shinawatra posłał swoją 17-letnią córkę Paethongtan Shinawatrę, najmłodszą z trojga dzieci, do pracy w McDonaldzie. Premier, pragnący odbudować etos pracy w swoim kraju,...88 Państwo made in USA11 kwi 2004, 1:00 — Ameryka musi stworzyć światowy plac budowy demokracji i wolnego rynku90Autor:Francis Fukuyama Demokracja w imię Allaha11 kwi 2004, 1:00 — Według Mahometa, "jedynie wspólnota jako całość nie może się mylić"94Autor:Agata Jabłońska Mecenas katów11 kwi 2004, 1:00 — Jacques Verges leczy świat z choroby demokracji98Autor:Ludwik Lewin Dzieci bomby11 kwi 2004, 1:00 — Za kilka lat namawiałabym go, żeby poszedł umrzeć za świętą sprawę - mówi matka palestyńskiego nastolatka100Autor:Henryk Szafir Serdeczne (nie)porozumienie11 kwi 2004, 1:00 — Z Paryża jest dziś bliżej do Niemiec niż do Wielkiej Brytanii102Autor:Juliusz Urbanowicz Tamerlan-Kaida11 kwi 2004, 1:00 — Zaczęło się przypadkiem, w niedzielę po południu - relacjonuje "Wprost" Allison Gill z Human Rights Watch w Taszkiencie. - Około godziny Nemat Razzokow, przygotowujący w swojej willi, w wiosce Kachramon pod Bucharą, bomby, niechcący jedną...104Autor:Grzegorz Sadowski Menu11 kwi 2004, 1:00 — Świat Piękna morderczyni "Cześć, mówi Bruce Willis. Jeśli nie oddzwonisz do mnie w ciągu dziesięciu minut, spalę twój dom" - od takiej wiadomości nagranej na sekretarce rozpoczęła się przygoda Amandy Peet z...106 Inwazja patriotów11 kwi 2004, 1:00 — Hollywood wskrzesza kino obywatelskie108Autor:Kamil Śmiałkowski DVD Kamila Śmiałkowskiego11 kwi 2004, 1:00 — Recenzje płyt111Autor:Kamil Śmiałkowski Einstein obrazu11 kwi 2004, 1:00 — Rembrandt byłby bardzo bogaty, gdyby nie był wyjątkowo rozrzutny112Autor:Łukasz Radwan Sztukmistrz ze Starachowic11 kwi 2004, 1:00 — Janusz Radek może głosem imitować bitwę z wybuchami granatów i seriami z broni maszynowej115Autor:Kamil Śmiałkowski Masłowska pod flagą europejską11 kwi 2004, 1:00 — Zachodni recenzenci dobrze przyjęli książkę Masłowskiej, bo potwierdziła stereotypy o Polsce i Polakach116Autor:Marta Sawicka Płyty Kuby Wojewódzkiego11 kwi 2004, 1:00 — Soyka Sings Love Songs Soyka jest jednym z nielicznych krajowych artystów, którego fanem będę dożywotnio. Oczywiście, mówię o własnym żywocie. Artysta ma swój klimat i aurę. Potrafi też pozyskiwać do...117Autor:Kuba Wojewódzki Sława i chała11 kwi 2004, 1:00 — Recenzje - DVD,Książki, Teatr118 Organ Ludu11 kwi 2004, 1:00 — TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 15 (80) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 5 kwietnia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Eurokoszyk świąteczny Redakcja "Organu Ludu'' przedstawia wzorcowy koszyk, który w tym roku...120Autor:Andrzej Paulukiewicz - Fikcyjny rozwód11 kwi 2004, 1:00 — Pięćdziesięciu sześciu lat potrzebowała polska klasa robotnicza, żeby pójść po rozum do głowy i znowu podzielić się na PPS i PPR. PPS wziął z marszu marszałek Borowski, nawet się podstrzygł pod Cyrankiewicza. Niepotrzebnie, bo Cyrano też zaczynał...121Autor:Jan T. Stanisławski Skibą w mur - Wiosenne pompowanie11 kwi 2004, 1:00 — Premierowi Millerowi usłużni koledzy w końcu wyciągnęli korek i bezlitośnie spuścili powietrze122

henry miller o polakach